Działamy! Biznes po pandemii

"Bój się i rób, bo 90% twoich strachów nigdy się nie wydarzy". Jak utrzymała biznes w czasie pandemii?

Działamy! Biznes po pandemii

Wielu przedsiębiorców pandemia zastała w czasie rozkwitu ich biznesu. Niestety, obostrzenia i dynamiczna sytuacja dla jednych oznaczało w najlepszym przypadku zatrzymanie rozwoju i wielomiesięczną stagnację, dla innych – konieczność zamknięcia działalności i znalezienie nowej ścieżki zawodowej.

Na częściową zmianę profilu swojej działalności zdecydowała się między innymi pani Marzanna Nikliborc, która wzięła udział w konkursie organizowanym przez serwis dziendobry.tvn.pl, którego partnerami byli eService i Visa: "Działamy! Biznes w czasie pandemii". Zanim wybuchła pandemia pani Marzanna prowadziła stacjonarne szkolenia, które miały pomóc zwiększyć sprzedaż właścicielom sklepów. Niestety, wprowadzone obostrzenia i niepewna sytuacja sprawiły, że przez pewien czas zainteresowanie kursami poprawiającymi efektywność sprzedaży było znikome.

"Skupiłam się na tym, żeby nie myśleć negatywnie i zająć się pracą"

Dzień Dobry TVN Online: Jak udało się Pani przetrwać trudny czas pandemii?

Marzanna Nikliborc: Po to, żeby mój biznes funkcjonował miałam zabezpieczenie finansowe na 6 miesięcy mojej działalności, ale nie to było najważniejsze. Przede wszystkim skupiłam się na tym, żeby nie myśleć negatywnie i zająć się pracą. Dlatego zdecydowałam się wprowadzić bezpłatne spotkania online dla moich klientów. Napisałam też książkę pt. "Filozofka. Jak w drapieżnych czasach prowadzić biznes oparty na wartościach". Te aktywności zajmowały mi czas i dawały satysfakcję. Z perspektywy czasu wiem, że dzięki nim mój biznes przetrwał pandemię, a dzięki książce dzisiaj rozkwita.

DDTVN Online: Wspomina Pani o poduszce finansowej, która zagwarantowała Pani spokój przez pierwszych kilka miesięcy pandemii - jak zbudować takie zabezpieczenie?

Marzanna Nikliborc: W 2013 roku wprowadziłam system zarządzania budżetem, jaki proponuje T.Harv Eker. Opierając się na jego sugestiach, otworzyłam 5 subkont, które nazwałam:

  • Konto długoterminowe - tam kieruje 10% moich zarobków. Pieniądze są przeznaczone na nieprzewidziane czy też awaryjne wydatki.
  • Konto niezależności finansowej - tutaj kieruje 10% moich zarobków. Pieniądze są przeznaczone na inwestycje.
  • Konto edukacyjne - 10% - pieniądze przeznaczone na moją edukacje - szkolenia, warsztaty - lubię się rozwijać i uczyć wciąż nowych rzeczy.
  • Konto przyjemności - 10% - pieniądze, dzięki którym sprawiam sobie różne przyjemności np. wyjazdy, zakupy. Dzięki temu nie mam poczucia winy, że z mogłam wydać na coś innego bardziej potrzebnego.
  • Konto dawania - 5% - to konto pomagania, czy też wspierania innych. Jedną z wartości, którymi kieruje się w życiu jest niesienie wsparcia.

Mam też, oczywiście, konto na bieżące wydatki, na którym znajduje się 55% moich dochodów.

DDTVN Online: Książka to ciekawy pomysł, szczególnie z punktu widzenia dywersyfikacji portfela - czy planuje Pani kolejne ruchy w tym zakresie?

MN: Książka była spełnieniem mojego marzenia. Książka służy mi jako narzędzie do budowania mojego autorytetu oraz rozpoznawalności mojej osobistej marki jako Marzanna Nikliborc. Planuję napisanie kolejnej książki w formie wywiadu z właścicielkami biznesu, ale to dopiero temat na koniec tego roku.

Biznes po pandemii. "Myślę bardziej strategicznie"

DDTVN Online: Jak odnalazła się Pani w nowej branży?

MN: Moja branża się nie zmieniła. Szkolenia stacjonarne wróciły, ale po doświadczeniach z pandemią chcę stworzyć dodatkowy biznes, który będzie dawał mi możliwość pracy z dowolnego miejsca na ziemi. Czas pandemii zmobilizował mnie też do rozwoju. Nauczyłam się obsługiwać nowe programy, prowadzić szkolenia online - to nowe rozwiązania, które pomogą mi zrealizować moje plany i marzenia na najbliższy czas. Praca zdalna, która umiejętnie wykorzystuje dostępne rozwiązania technologiczne pozwoli mi rozszerzyć zasięg moich usług – będę mogła je oferować nie tylko w Polsce, ale na całym świecie.

DDTVN Online: Czy pandemia zmieniła Pani podejście do pracy?

MN: W moje pracy kieruję się wartościami uczciwość, pomoc, skuteczność i na to pandemia nie miała wpływu. Jedynie co się zmieniło to to, że szukam innego modelu prowadzenia szkoleń czyli online. Dzięki temu się rozwinęłam, mam nowe spojrzenie na szkolenia nauczyłam się wiele nowych rzeczy. Myślę bardziej strategicznie, gdzie chcę, żeby moja firma była za pięć lat. Plan ten można opisać w punktach:

  • Prowadzę sesje mentoringowe wspierając właścicieli małych i średnich firm oraz osoby prywatne - kobiety i mężczyzn w podejmowaniu decyzji biznesowych i życiowych mających na celu polepszenie relacji z ludźmi oraz zmianę stylu życia z bieganiny i stresu na wewnętrzny spokój harmonię i więcej czasu dla siebie i rodziny oraz osiągnieciu określonych efektów ekonomicznych;
  • Pracuję 3 dni w tygodniu po 6 h (zdalnie);
  • Pracuję z klientami, którzy są otwarci na rozwój i mają takie flow jak ja.

Źródło zdjęcia głównego: Stone RF/Getty Images

Pozostałe wiadomości