Ogród

Wilczomlecz białounerwiony – niebezpieczna roślina, którą trzymamy na parapetach

Ogród

Autor:
Adrian
Adamczyk
Wilczomlecz w doniczce

Wilczomlecz białounerwiony jest sukulentem z rodziny wilczomleczowatych. Naturalnie występuje wyłącznie w klimacie subtropikalnym, głównie na egzotycznym Madagaskarze. Często kupujemy go jako roślinę ozdobną i trzymamy na parapecie. Mało kto wie, że może być trujący. Sprawdź, co warto wiedzieć.

Wilczomlecze to duża i zróżnicowana grupa roślin, często aż trudno uwierzyć, że wszystkie należą do jednej rodziny! Do najpopularniejszych w Polsce gatunków wilczomlecza należą: wilczomlecz piękny, wilczomlecz lśniący, wilczomlecz trójżebrowy i właśnie wilczomlecz białounerwiony. Wilczomlecz białounerwiony ma pokrój krzaczasty, a jego pędy posiadają ciernie. Ma ozdobne, łopatkowe i żywozielone liście, ale jego kwiaty są zdecydowanie mniej okazałe, wręcz niepozorne. Kwitną tuż przy pędzie, dlatego czasem trzeba ich poszukać! Wilczomlecz białounerwiony jest bardzo łatwy w uprawie, z tego powodu często można go spotkać w polskich domach. Jednak w sprzedaży będą go miały tylko sklepy botaniczne z dużym asortymentem.

Wilczomlecz – co to za roślina?

Wilczomlecz białounerwiony (łac. Euphorbia leuconeura) musi zostać umieszczony na słonecznym stanowisku, w przeciwnym razie nie rozwinie się w prawidłowy sposób. W czasie głównego wzrostu zdecydowanie preferuje wysoką temperaturę, w zimie natomiast najchętniej przebywa w miejscach o temperaturze ok. 17℃.

Rośliny i kwiaty

Zaproś wiosnę do domu
Zaproś wiosnę do domuDzień Dobry TVN
wideo 2/11

Należy również pamiętać, że wilczomlecz białounerwiony nie może być narażany na silne przeciągi. Znajomość podstawowych zasad pielęgnacji sprawi, że uprawa tej rośliny nie będzie trudna – wilczomlecz białounerwiony jest silny i odporny na niedogodności.

Wilczomlecz – czy to kaktus?

Sadząc tę roślinę, spokojnie można zastosować ziemię, która jest przeznaczona dla kaktusów. Dobrze jest wybrać doniczkę zaopatrzoną w dodatkowe otwory odpływowe, które zapobiegną nadmiernemu przelaniu. Wilczomlecz białounerwiony powinien być nawożony raz w miesiącu, ale tylko w czasie wiosny i lata.

Wilczomlecz białounerwiony – uprawa

Aby wilczomlecz białounerwiony prawidłowo się rozwijał, bardzo ważne jest systematyczne podlewanie, jego ziemia powinna być wilgotna, ale nie można dopuścić, by była stale mokra. W przypadku wilczomlecza nie należy używać zraszacza. W okresie wakacyjnym można zastosować krótką przerwę w podlewaniu. Przesadzanie należy przeprowadzić w przypadku największych roślin i tylko w czasie wiosny. Jeśli jednak nie jest ono konieczne, wystarczy po prostu wymienić górną warstwę ziemi. W przypadku największych okazów może być wymagane zamontowanie specjalnej podpory.

Wilczomlecz białounerwiony – rozmnażanie

Wilczomlecz białounerwiony może być rozmnażany z sadzonek lub nasion.

Rośliny trujące dla kota - wilczomlecz

Niestety większość roślin z rodziny wilczomleczowatych posiada pewne właściwości trujące. W przypadku części okazów są one silniejsze, w przypadku innych – słabsze. Wewnątrz rośliny płynie biały sok, który podczas kontaktu z ludzką skórą może wywołać reakcję alergiczną. Co ciekawe, wykorzystuje się go także w medycynie naturalnej, ale w tym celu niezbędna jest profesjonalna wiedza. Najgorzej jest, gdy sok rośliny dostanie się do wnętrza organizmu, do krwioobiegu. Może być wtedy bardzo niebezpieczny, dlatego wilczomlecz białounerwiony nie powinien być umieszczany w domach, w których są małe dzieci, a także zwierzęta, a już zwłaszcza koty!

Niektóre rośliny są szczególnie niebezpieczne dla tych zwierząt domowych. Warto mieć na uwadze, że koty lubią je podgryzać – to zupełnie naturalne, w ten sposób oczyszczają swój przewód pokarmowy. Koty wychodzące najchętniej wybierają trawę, ale te, które żyją wyłącznie w domu, są skazane na rośliny doniczkowe, a one mogą być dla nich szczególnie niebezpieczne. Wilczomlecz białounerwiony jest rośliną trującą dla kota. W przypadku kontaktu rośliny z jego błonami śluzowymi następuje silne podrażnienie i ból, jeśli natomiast dojdzie do połknięcia, mogą wystąpić także biegunka i wymioty. Pierwsza pomoc powinna polegać na przepłukaniu podrażnionych oczu i pyszczka, a następnie na zawiezieniu zwierzęcia do weterynarza, który poda mu odpowiednie leki.

Inne kwiaty trujące dla kota

Warto poznać najpopularniejsze kwiaty trujące dla kota. Może się okazać, że niebezpieczeństwo czai się tuż za rogiem!

  1. 1Dracena – to jedna z najczęściej spotykanych w Polsce roślin doniczkowych. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że jest bardzo trująca, zwłaszcza dla kotów. Jeśli zwierzę obgryzie liście, zacznie się silnie ślinić, a jego źrenice będą rozszerzone, ostatecznym potwierdzeniem zatrucia będą wymioty, nierzadko z krwią. Azalia – można ją uprawiać zarówno w ogrodzie, jak i w domu. Dla kota stanowi wyjątkowo duże niebezpieczeństwo! Toksyny, które zawiera roślina, silnie działają na układ nerwowy kotów. Jeśli zwierzę zje kawałki tej rośliny, to wkrótce pojawią się wymioty, biegunka, ślinienie, brak koordynacji ruchów, paraliż nóg, wreszcie śpiączka, a nawet śmierć w wyniku zatrzymania akcji serca. Skrzydłokwiat – spożycie tej rośliny przez kota powoduje podrażnienia, wzmożone wydzielanie śliny, trudności w połykaniu oraz wymioty. Lilia – podobno koty jako jedyne są podatne na zatrucie lilią. Najpierw u zwierzęcia pojawia się brak apetytu, później także wymioty. Następnie kot stopniowo zapada w letarg, dochodzi do uszkodzenia nerek, a samo zatrucie bardzo często jest śmiertelne. 

Zobacz także:

Autor:Adrian Adamczyk

Źródło zdjęcia głównego: Tatiana Foxy / Getty Images

Pozostałe wiadomości