Chcemy fotografować dziką naturę, sportowe wydarzenia, a może pełnię księżyca? Idealny do tego będzie teleobiektyw. Jest to rodzaj obiektywu wąskokątnego o naprawdę długiej ogniskowej. Dzięki temu na pierwszym planie naszych zdjęć mogą znaleźć się nawet bardzo oddalone od nas obiekty. Teleobiektyw znajdzie zastosowanie zarówno w rękach amatorów, jak i profesjonalnych fotografów. Wszystko przez naprawdę szeroki wybór tego typu szkieł na rynku sprzętu fotograficznego.

Co to jest teleobiektyw?

Teleobiektyw to typ wąskokątnego obiektywu fotograficznego. W teorii teleobiektyw powinien mieć kąt widzenia mniejszy lub równy 33 stopni. W praktyce mianem teleobiektywu określamy każdą wąskokątną optykę. Wyróżnia ją specjalna budowa optyczna, bowiem długość obudowy jest większa niż długość ogniskowej.

Teleobiektyw – budowa. Z czego składa się obiektyw tele ? Najprostsze modele wyposażone są w dwie grupy soczewek. Pierwsza to soczewki skupiające i znajdują się w przedniej części obiektywu, zaś druga to soczewki rozpraszające umieszczone z tyłu. Działanie soczewek rozpraszających w teleobiektywie przypomina funkcjonowanie telekonwertera. Jak wyglądają te bardziej złożone modele? Za przykład weźmy super teleobiektyw firmy Canon o ogniskowej 300 mm i przysłonie f/2.8 w wersji L IS II USM. Ten model składa się z 16 soczewek podzielonych na 12 grup. Ponadto rozmiary takiego obiektywu są większe niż w przypadku standardowej optyki. Świadczy o tym chociażby waga tego modelu – to aż 2,4 kg. Warto wiedzieć, że istnieją na rynku jeszcze cięższe teleobiektywy.

Obiektyw, który podaliśmy za przykład, należy do kategorii super teleobiektywów, tym mianem określamy optykę z bardzo wąskim kątem widzenia, nieprzekraczającym 8 stopni. Często przy zakupie takiego szkła możemy spotkać się z przedrostkiem “super”. Jednak jak wcześniej wspomniałem każdy obiektyw wąskokątny traktujemy obecnie jako obiektyw tele .

Teleobiektyw – zastosowanie

Fotografować możemy wszystko, jednak do konkretnych typów fotografii wykorzystujemy inny rodzaj optyki. Jeśli jesteśmy na safari, to w teorii możemy robić zdjęcia z wykorzystaniem obiektywu szerokokątnego. W praktyce niewiele nam to da – będziemy mieli na zdjęciu ładny krajobraz ze zwierzętami w oddali. Oczywiście takie zdjęcie też może być kreatywne i z pewnością ozdobi nasze portfolio. Pytanie tylko, czy o to chodzi, jeśli najprawdopodobniej chcemy mieć więcej kadrów z dzikimi zwierzętami na pierwszym planie i artystycznie rozmytym tłem. Właśnie w tym przypadku sprawdzi się jedynie aparat z teleobiektywem .

Teleobiektywy charakteryzują się długą ogniskową – dzięki temu na pierwszym planie kadru widzimy obiekty oddalone od nas o co najmniej kilkadziesiąt metrów. Oznacza to, że obiektywy tele sprawdzą się we wspomnianej już fotografii dzikiej przyrody i natury, ale też w fotografii sportowej. Ponadto idealnym zastosowaniem tego rodzaju optyki jest każda sytuacja, w której zależy nam na zdjęciu obiektu, do którego nie możemy podejść. Wbrew pozorom przykładów jest wiele, m.in.: księżyc i astrofotografia, koncerty i wydarzenia kulturalne (kiedy nie możemy podejść do artystów, a przygotowujemy fotoreportaż z wydarzenia), górskie szczyty, a nawet portrety. Jeśli odpowiednio oddalimy się od modela, to nawet teleobiektywem z dużą ogniskową możemy wykonać ciekawe zdjęcia portretowe albo niebanalne ujęcie całej sylwetki. Zdjęcia teleobiektywem dadzą nam wówczas oryginalny efekt.

Obiektyw tele – zoom czy tzw. stałka?

Teleobiektywy mają też jeden wspólny mianownik z całą gamą optyki. Występują w wersji zmiennoogniskowej oraz stałoogniskowej. W przypadku zoomów znajdziemy opcje na każdą kieszeń. Począwszy od amatorskich modeli np. Tamrona 70-300 mm f/4-5.6, którego koszt to około 500 złotych, skończywszy na jasnych obiektywach o ogniskowej 70-200 mm i przysłonie f/2.8. W zależności od modelu i producenta teleobiektyw może być wydatkiem przekraczającym nawet 10 tysięcy złotych. Najczęściej im jaśniejszy obiektyw, tym jego cena wzrasta. Wpływ na cenę mają też kolejne wersje danego modelu, funkcja stabilizacji obrazu itp. Wśród zmiennoogniskowych obiektywów tele możemy znaleźć naprawdę różnorodne długości ogniskowych.

Ciekawą opcją do fotografowania dzikiej natury może okazać się teleobiektyw z zoomem 150-600 mm, niestety jest to ciemna optyka f/5-6.3. Jeśli jednak fotografujemy w dobrych warunkach oświetleniowych lub możemy podnieść czułość ISO w aparacie do wysokich wartości, to możemy robić ciekawe ujęcia z naprawdę dużej odległości. W przypadku obiektywów stałoogniskowych mamy przede wszystkich o wiele jaśniejszą optykę – zaczynając od modeli z długością ogniskowych 85 mm czy 105 mm (przysłona może mieć wartość nawet f/1.4). To ogromna zaleta w trudnych warunkach oświetleniowych. Z kolei super teleobiektywy np. 300 mm dostępne są ze światłem f/2.8.

Podsumowując, zoomy dają nam uniwersalność wyboru ogniskowej i są tańsze od stałek. Najczęściej są też niestety ciemniejsze niż stałki. Z kolei stałoogniskowe super teleobiektywy z niską wartością przysłony to wydatek rzędu nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych, jednak wyjątkowa jakość zdjęć (i to, do czego te zdjęcia będziemy mogli wykorzystać) z pewnością zrekompensuje koszta sprzętu.


Zobacz film: Fotografia tradycyjna. Źródło: Dzień Dobry TVN

Co sądzisz o tym artykule?
70
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0