Gwiazdy

Surowe dzieciństwo Krzysztofa Gojdzia. Lekarz jest wdzięczny mamie, że nauczyła go ciężkiej pracy

Gwiazdy

Surowe dzieciństwo Krzysztofa Gojdzia. Lekarz jest wdzięczny mamie, że nauczyła go ciężkiej pracy

Krzysztof Gojdź o swoim dzieciństwie: „Byłem krótko trzymany przez mamę, ale jestem jej za to wdzięczny, ponieważ pokazała mi kult pracy”. To, jak dodał, zdeterminowało jego późniejszy sukces.

Ciężka praca popłaca

Krzysztof Gojdź jest jednym z najbardziej znanych lekarzy medycyny estetycznej w Polsce. Był gospodarzem programu „Niezwykłe przypadki medyczne”. Aktualnie mieszka w Stanach Zjednoczonych i tam rozwija swoją karierę. Specjalista otwiera już drugą klinikę za Oceanem. Gojdź w wywiadzie dla portalu przeambitni.pl przyznaje, że wiele zawdzięcza swoim rodzicom, którzy pokazali mu wartość pracy. 

Moja mama przez całe dzieciństwo uczyła mnie ciężkiej pracy. Cały czas musiałem pomagać w domu i w ogródku

Dodaje, że jest jej wdzięczny, za pokazanie kultu pracy. To dzięki temu, osiągnął sukces.

Jeżeli pracujesz, to faktycznie masz te plony. W mojej pracy, mam teraz tego rezultaty. Mama nauczyła mnie, że trzeba się dobrze uczyć i dojść do czegoś w życiu

- stwierdza lekarz.


Małomiasteczkowe pochodzenie

Krzysztof Gojdź otwarcie mówi o tym, że pochodzi z małej miejscowości. Nie tylko nie wstydzi się tego, ale też jest dumny. Lekarz zauważył, że w małych miasteczkach nie uczy się dzieci odwagi.

Apeluję do dzieci i młodzieży z mniejszych miejscowości. Po prostu uwierzcie w siebie. Miejcie odwagę postawić ten pierwszy krok. Absolutnie każdy może dojść do jakiegoś sukcesu

Gojdź dodaje, że dużą satysfakcję przynosi sukces, na który samemu się zapracuje. Pewnie zajmie to długie lata, ale według specjalisty warto. On sam mówi, że jest spełnionym, dumnym mężczyzną. 

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
102
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0