Styl Życia

Praca mrożąca krew w żyłach: sprzątanie po śmierci

"Wstaję rano widzę śmierć. Idę spać widzę śmierć... to jest moja praca" - mówi pan Łukasz Macander. Na co dzień zajmuje się sprzątaniem mieszkań, w których ktoś zmarł. Nieraz zwłoki zalegały w nich nawet miesiąc. Jaka była największa trauma, z którą musiał się zmierzyć w pracy? I jak odreagowuje po dniu spędzonym w pracy?

Źródło: Dzień Dobry TVN |
Co sądzisz o tym artykule?
81
3
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0