Styl Życia

Innowacyjny pomysł polskiej licealistki. Stworzyła fikcyjny sklep dla ofiar przemocy domowej

"Tajny szyfr pomoże ofiarom przemocy domowej"

Styl Życia

Innowacyjny pomysł polskiej licealistki. Stworzyła fikcyjny sklep dla ofiar przemocy domowej

"Tajny szyfr pomoże ofiarom przemocy domowej"

Wraz z przymusową izolacją wzrosła także przemoc domowa, której ofiary są teraz często pozostawione bez żadnej pomocy. Krysia Paszko, licealistka, stworzyła fikcyjny sklep, do którego mogą zgłaszać się poszkodowane osoby, pod pretekstem kupna naturalnych kosmetyków.  

Wzrost przemocy domowej

W czasie izolacji spowodowanej pandemią koronawirusa, ofiary przemocy domowej są zamknięte ze swoimi oprawcami 24 godziny na dobę, co prowadzi do narastania problemu. Zauważają to organizacje zajmujące się relacjami przemocowymi. Potwierdza to Urszula Nowakowska, z Centrum Praw Kobiet, podkreślając, że telefonów zawiadamiających o złej sytuacji jest coraz więcej. Pojawiają się nie tylko pytania o porady prawne, ale także zgłoszenia. Ostatnio skontaktowała się z Centrum kobieta, która została zgwałcona i pobita przez swojego męża.

Akcja pomocy ofiarom przemocy domowej

Takich sytuacji jest znacznie więcej, a pomoc jest niezwykle potrzebna. Niestety wiele ofiar - z powodu obostrzeń dotyczących wychodzenia na zewnątrz - nie może o nią poprosić. Dlaczego? Ponieważ boi się zadzwonić z domu, w którym przebywa oprawca.

Problem ten zauważyła 17-letnia Krysia Paszko i postanowiła, że nie będzie bierna.

Czytałam różne raporty dotyczące wzrostu przemocy domowej podczas epidemii

- mówi.

Zainspirowała się Francją i rządowym projektem pomocy ofiarom przemocy domowej. Tam, kobieta, która takiego wsparcia potrzebuje, prosi w aptece o maseczkę 19. To znak dla farmaceuty, żeby zawiadomił służby. Krysia stworzyła fikcyjny sklep, do którego mogą zgłaszać się ofiary przemocy domowej, pod pretekstem zakupu kosmetyków.

Z początku miała być to akcja dla znajomych, natomiast wyszło bardzo dużo udostępnień i akcja się rozrosła

- tłumaczy dziewczyna.

Zebrała większy zespół, zwróciła się do Fundacji Centrum Praw Kobiet i teraz działają razem.

Osoby piszą do fikcyjnego sklepu, to jest strona na Facebook’u, interesując się zakupem kosmetyków. My używając tego szyfru kosmetyków, pod przykrywką relacji klient-sprzedawca, rozmawiamy z taką osobą

- dodaje.

Kiedy osoba, potrzebująca pomocy złoży zamówienie i poda adres, to jest to sygnał, że należy wezwać służby. Ponadto prowadzona jest pomoc psychologiczna. Ta akcja jak widać jest bardzo potrzebna. Codziennie pojawia się około 20 nowych zgłoszeń.

Bardzo cieszymy się z nawiązania współpracy z Krysią i udostępnienia nowych kanałów kontaktu z nami

- dodaje.

Nie podajemy nazwy fikcyjnego sklepu internetowego Krysi, żeby nie ułatwiać oprawcom zablokowania tej możliwości ofiarom. Kobiety potrzebujące pomocy na pewno go znajdą. 

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Co sądzisz o tym artykule?
72
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0