Hobby

Nowa książka Małgorzaty Musierowicz. "Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę" napisała wraz z córką

książki na pierwszym planie i pełne regały książek w tle

jovan_epn/Getty Images

Hobby

Nowa książka Małgorzaty Musierowicz. "Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę" napisała wraz z córką

książki na pierwszym planie i pełne regały książek w tle

jovan_epn/Getty Images

Dobra wiadomość dla wszystkich miłośników twórczości Małgorzaty Musierowicz. Już 6 maja 2020 r. ukaże się najnowsza książka autorki „Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę”. Najnowsza pozycja pisarki, to efekt wspólnej pracy z jej córką, Emilią Kiereś.

„Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę” – nowa książka Musierowicz

Najnowszy tytuł Małgorzaty Musierowicz to połączenie słownika, albumu i artbooka. Znajdziemy tam ponad 130 alfabetycznie ułożonych haseł, kolorowe ilustracje autorki i zdjęcia z rodzinnych albumów, które wcześniej nie były publikowane. W książce zawarte są również ciekawostki, anegdoty i powiedzonka. Ma ona charakter międzypokoleniowy, ponieważ została stworzona we współpracy z córką Emilią Kiereś.

W tej międzypokoleniowej książce znajdziecie wszystko, czego jeszcze nie wiecie o "Jeżycjadzie", a co zawsze chcieliście wiedzieć. Sprawdźcie, jak wyglądał Ignacy Borejko w wieku chłopięcym i skąd się wziął serwis Nowakowskich, obejrzyjcie jedyną zachowaną fotografię Pieska Genowefy Bombke i zachwyćcie się detalami jeżyckiej architektury

- czytamy na stornie wydawnictwa, którego nakładem została wydana książka.

Poznański przewodnik

Seria książek Małgorzaty Musierowicz znacznie wpłynęła na rozpoznawalność miejsc w Poznaniu. Najwięksi miłośnicy cyklu „Jeżycjady” z książkami w ręku zwiedzają miasto, niejednokrotnie odkrywając je na nowo. „Na Jowisza!” bije wszystkie tomy sagi na głowę ze względu na liczbę i drobiazgowość opisywanych miejsc. Na ich podstawie można zaplanować bardzo interesujące popołudnie, np. poprzez gry miejskie, czy rodzinne spacery z zagadkami, które zawarte są w książce.

Ty decydujesz o zakończeniu

Autorka w każdym z tomów serii „Jeżycjady” pozostawia czytelnikowi otwarte zakończenie. Mimo iż historia kończy się happy endem, to każdy kto wejdzie w posiadanie książki, dostaje również dwie puste strony, które sam może uzupełnić. 

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
56
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0