Artykuł z cyklu strona główna cyklu
Stop infekcjom

Nie tylko maseczki chronią przed wirusami. Poznaj nowy sposób wspomagania błony śluzowej nosa, bariery ochronnej dla organizmu

Shutterstock

Stop infekcjom

Nie tylko maseczki chronią przed wirusami. Poznaj nowy sposób wspomagania błony śluzowej nosa, bariery ochronnej dla organizmu

Shutterstock

Maseczki stały się naszą codziennością. Niestety, wiele osób zdaje się uważać, że już samo wprowadzenie nakazu ich stosowania zabezpiecza przed zachorowaniem. Niestety, nic bardziej mylnego, tym bardziej, że wiele osób nosi je w sposób niewłaściwy. Jak więc wspomóc się w walce w wirusami górnych dróg oddechowych? Jak dodatkowo możemy się chronić przed infekcją?

Jak maseczki chronią przed wirusami? 

Warto podkreślić, że maseczki noszone pod nosem, na brodzie, albo, co gorsza w zgięciu łokcia zupełnie tracą sens, a wręcz, ze środka zapobiegawczego stać się mogą potencjalnym zagrożeniem (szczególnie, jeśli te jednorazowe stosowane są wielokrotnie). Maseczka, która nie jest założona prawidłowo - czyli nie tylko na usta, ale także na nos- nie chroni przed zakażeniem także dlatego, że nie osłania najważniejszego miejsca, przez które dochodzi do zarażenia wirusami górnych dróg oddechowych (czyli właśnie nosa).

Warto też uświadomić sobie, że mimo prawidłowego noszenia maseczek i tak nie dają one 100% ochrony. Nie zabezpieczają przed przenikaniem wirusów będących w powietrzu i bezpośrednim zakażaniem (także dlatego, że niewiele z nich przylega idealnie do twarzy - większość pozostawia przestrzeń przy płatkach nosa i uszach, przez którą wirusy wnikną bez problemu). Ich rolą i funkcją jest ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusów na odległość. Ogranicza możliwość zakażenia się drogą kropelkową, ponieważ kichnięcie w maseczce założonej na usta i nos zatrzymuje większość śliny i wydzielin wewnątrz.

Dodatkowa ochrona przed infekcją wirusową: poznaj nową metodę

Co więc można zrobić, żeby wirusy nie dostały się do organizmu? Żeby wzmocnić ochronę należy zadbać przede wszystkim o błonę śluzową nosa, która jest naturalną, fizyczną barierą ochronną organizmu. Warto jednak pamiętać, że zadziała w ten sposób tylko wtedy, kiedy jest w świetnej fizjologicznej kondycji - w przeciwnym razie ryzyko zachorowania znacząco wzrasta.

Wyrób medyczny Bloxin to żel do nosa w sprayu, którego zadaniem jest ochrona, zapobieganie i walka z infekcjami górnych dróg oddechowych, np. grypą i przeziębieniem. Zaaplikowany preparat wytwarza na błonie śluzowej nosa powłokę, która stanowi barierę mechaniczną dla wirusów górnych dróg oddechowych. Zawarty w nim jota-karagen blokuje wirusy grypy typu B i C i koronawirusy w utworzonej przez żel powłoce śluzowej chroniąc tym samym przed wnikaniem zakaźnych wirusów górnych dróg oddechowych do komórek gospodarza i rozwojem infekcji. Co więcej, stosowany przez osoby zainfekowane (chorujące również bezobjawowo), zmniejsza ryzyko zakażenia innych. 

Po rozproszeniu wyrobu na błony śluzowe nosa następuje utworzenie warstwy ochronnej, która wspomaga naturalną barierowość błony śluzowej nosa i stanowi mechaniczną barierę przed wnikaniem do organizmu i namnażaniem się patogenów. Działanie ochronne zaczyna się natychmiast po aplikacji. Przeznaczony dla osób dorosłych oraz dzieci po 1 roku życia. Dostępny również w wersji sprayu do jamy ustnej.

mat. prasowe


Artykuł sponsorowany
Co sądzisz o tym artykule?
79
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0