Masturdating to jedno z wielu nowych, modnych słów, których znaczenie warto znać. Zwłaszcza że będąc w towarzystwie i próbując samodzielnie rozszyfrować ten termin (stosując metodę dedukcji), możemy narazić się na ośmieszenie.

Pierwsze wzmianki o masturdatingu pojawiły się stosunkowo niedawno, bo mniej więcej w 2015 roku. Termin ten stanowi połączenie dwóch angielskich słów. Drugie z nich, dating, oznacza po prostu „randkowanie”. Natomiast pierwszy człon może wywoływać mylne skojarzenia. Do niedawna używanie obcojęzycznych słów uznawano w Polsce za nietakt, dlatego częściej posługiwano się polskim odpowiednikiem tego terminu, wyrazem „samozaspokajanie”. Jeśli użyjemy tego właśnie słowa w kontekście zaspokajania własnych potrzeb (a właściwie zachcianek), niekoniecznie tych cielesnych, to zrozumienie, czym jest masturdating, stanie się łatwiejsze.

Co to jest masturdating?

Jak wyglądałaby randka twoich marzeń? Modna restauracja? Kino lub teatr? A może wypad we dwoje na weekend do jednej z europejskich stolic? A teraz wyobraź sobie, że spędzasz tę randkę, ale samemu. Czy to brzmi źle? Nie – i to jest właśnie masturdating. Chociaż na „prawdziwej” randce w centrum uwagi zawsze powinna być osoba, z którą się umówiłeś, to w przypadku masturdatingu inni ludzie nie są ważni – liczysz się tylko ty. Wbrew pozorom, nie chodzi tu jednak o zaspokajanie seksualnych popędów, lecz o spełnianie swoich zachcianek, skoncentrowanie się na sobie, robienie tego, na co ma się ochotę. Nie trzeba przejmować się punktualnością ani dbać o to, by naszemu partnerowi czy partnerce było miło podczas spotkania, bo masturdating to myślenie wyłącznie o sobie. Takie „randkowanie” nie jest jednak tożsame z egoizmem. Chodzi tu raczej o spełnianie własnych zachcianek. Masz ochotę na tłuste żeberka w restauracji obok, ale nigdy nie miałeś okazji ich spróbować, bo twoi przyjaciele unikają mięsa? Nic złego się nie stanie, jeśli wybierzesz się bez nich. Czasami warto pomyśleć o sobie.

Jakie korzyści daje masturdating?

Tworzenie oddzielnego terminu określającego spędzanie czasu na spełnianiu własnych zachcianek może niektórym osobom wydawać się zbędne. Bo czym właściwie różni się samotna wyprawa na ryby od wyjścia na zakupy do modnej galerii handlowej? I jedno, i drugie ma na celu zaspokojenie osobistych potrzeb. Termin masturdating stał się modny wśród osób, które dostrzegają, że w codziennym życiu (zwłaszcza wielkomiejskim) jednostka przebywająca w większej grupie nie ma czasu na refleksję, robienie tego, na co ma w danej chwili ochotę. Ludzie żyjący w wielkich miastach często są zapracowani, zajęci, a jedyne wolne chwile poświęcają na spotkania z innymi, zapominając, że samotność od czasu do czasu też bywa potrzebna. Szczególnie, gdy jest to bycie samotnym z wyboru i możemy spędzać ten czas w taki sposób, w jaki chcemy. Istnieje co najmniej kilka korzyści, jakie daje masturdating i myślenie o sobie:

  • Nie musisz pilnować czasu, znika więc problem spóźnień, ich usprawiedliwiania i wymówek.
  • Nie musisz stale kontrolować swoich wypowiedzi i dzielić się przemyśleniami.
  • Nie musisz pytać innych o dogodne terminy. Realizujesz swoje zachcianki, kiedy masz na nie czas i ochotę. Przykładowo, dzięki masturdatingowi łatwiej też zarezerwować miejsce w kinie czy w teatrze.
  • Istnieje tylko jedna osoba, której wygląd i ubiór powinien się podobać – jesteś nią ty.
  • Zwiększają się szanse, że poznasz kogoś – może to stać się zalążkiem prawdziwej przyjaźni, a nawet związku.

Jakie ryzyko wiąże się z masturdatingiem?

Jeśli zmiana jest nagła, licz się z tym, że znajomym i rodzinie twoje zachowanie może wydawać się zaskakujące, a nawet niepokojące. Niektórzy niespędzanie razem każdej wolnej chwili odczytają jako niechęć. Inni zaczną niepokoić się, gdyż nie będą rozumieli izolowania się od otoczenia. Mogą zacząć się zastanawiać, czy masz jakieś poważne kłopoty, np. finansowe albo zdrowotne. Jeśli jesteś osobą w związku, to twoja druga połówka może nawet zacząć cię posądzać o zdradę. Cały tydzień nie masz czasu na nic, a w weekend ubierasz się świetnie i wychodzisz sam do kina – takie zachowanie wzbudza podejrzenia.

Jak często się „masturdatować”?

W przypadku masturdatingu właściwie nie ma żadnych ograniczeń, wszystko zależy od potrzeb, zachcianek. Jeśli jednak przemiana jest dość nagła, twoje zachowanie może zaniepokoić znajomych i bliskich. Warto omówić z nimi tę zmianę przyzwyczajeń, podkreślić, że potrzebujesz niekiedy czasu w samotności, możliwości skupienia się tylko na sobie i własnych zachciankach. Masturdating to nic złego i każdy ma do tego prawo, choć niektórym osobom trudno znaleźć czas. Nie musisz spędzać wszystkich wolnych chwil ze znajomymi, może warto też spróbować masturdatingu?

Co sądzisz o tym artykule?
77
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0