Trendy modowe

Moda na ubrania z drugiej ręki w dobie pandemii. "Styl vintage zyskuje na popularności"

Trendy modowe

Moda na ubrania z drugiej ręki w dobie pandemii. "Styl vintage zyskuje na popularności"

Ubrania z drugiej ręki nigdy nie miały się lepiej niż w pandemii. Królują sukienki jak z "Seksu w wielkim mieście" i klipsy rodem Alexis z "Dynastii". Dodatkowo sklepy vintage przenoszą się do sieci i cały czas zyskują na popularności. Co w nich jest wyjątkowego? O tym w Dzień Dobry TVN mówiła stylistka Monika Jurczyk.

Popularność rzeczy vintage

W dobie pandemii coraz więcej fashionistek skłania się ku modzie z dawnych lat. Zaczynają doceniać oryginalność projektów i ich niepowtarzalność.

- Styl vintage zyskuje na popularności z kilku względów. Mamy trochę więcej czasu na kreatywność i dużo czasu spędzamy w sieci, a tam możemy wyławiać też nasze wspaniałe vintage perełki - wyjaśniała w Dzień Dobry TVN stylistka, Monika Jurczyk.

Kobiety wiedzą już, że dzięki takim ubraniom będą rzucać się w oczy. Wystarczy bowiem jeden charakterystyczny element garderoby, by wyglądać stylowo.

- Jeśli chodzi o takie bardzo oryginalne rzeczy vintage, to dobrze jest komponować je w taki sposób, że cała nasza stylizacja jest tłem do tej jednej rzeczy, która robi efekt wow - tłumaczyła ekspertka.

Dzikość serca, czyli sklep na Żoliborzu

Jednym z wyjątkowych miejsc z takimi rzeczami jest sklep Dzikość Serca na warszawskim Żoliborzu. Prowadzą go dwie kobiety, do których ludzie przynoszą ubrania na sprzedaż. Pewną kreację oferowała im nawet Małgorzata Bela.

- Poczułyśmy, że jest moment taki bardzo ważny w Polsce i na świecie, w którym powinniśmy zacząć się wymieniać, w którym powinniśmy zacząć ze sobą rozmawiać - powiedziała kostiumografka, Anna Axer-Fijałkowska.

Dziewczyny chciały spotykać się z ludźmi i nawiązywać z nimi kontakt poprzez ubrania. Często opowiadają swoim klientkom historie poprzednich właścicielek poszczególnych elementów garderoby.

- Ile ubrań, tyle historii - stwierdziła Olga Mazur, druga z założycielek sklepu.

Ubrania z drugiej ręki na wybiegu

Innym punktem z oryginalnymi projektami jest Vintage Store na Powiślu. Prowadzą go Andrzej oraz Katarzyna Czułowscy. Ich przygoda zaczęła się już w 1998 roku i już wtedy przyjeżdżały do nich osoby z różnych części Polski.

- Przed sklepem, jak przywoziliśmy towar, to stała kolejka. Mąż miał wtedy kolorowe koszule kowbojskie, jakieś dżinsy - wspominała w naszym programie Katarzyna Czułowska.

Obecnie są już znani w całej Europie. O wysłanie ubrań poprosiła ich nawet Patricia Field, która była odpowiedzialna za stylizacje w takich produkcjach, jak "Seks w wielkim mieście", "Diabeł ubiera się u Prady" czy "Wyznania zakupoholiczki". W czym tkwi ich sekret?

- Ta filozofia, w której my wybieramy rzeczy i szukamy ich, polega na tym, że jesteśmy wielkimi pasjonatami tych rzeczy. Dużą uwagę zwracamy na materiały, ale też wykończenie. (...) Miło widzieć osoby, które wracają do tych rzeczy i dają im drugie życie, drugą szansę - powiedział Andrzej Czułowski.

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Reporter: Alicja Myśliwiec
Co sądzisz o tym artykule?
55
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0