Ostatni raz Masa Krytyczna przejechała ulicami Warszawy w 2016. Dziś wracają by zachęcić warszawiaków do jazdy rowerem i przypomnieć władzom miasta, że "jest i będzie ktoś, kto bedzie się upominał o prawa rowerzystów". Tym razem przejazd zaczyna się nieco później niż zwykle, po szczycie komunikacyjnym, o 19.00 rowerzyści wystartują z placu Zamkowego. 

Przejazd może utrudnić życie kierowcom, jednak tym razem Masa Krytyczna wystartuje już po szczycie komunikacyjnym więc utrudnienia na trasie przejazdu nie powinny powodować blokady miasta.

Rowerzyści pokonają trasę:

  • plac Zamkowy
  • Krakowskie Przedmieście
  • Nowy Świat
  • plac Trzech Krzyży
  • aleje Ujazdowskie
  • plac Na Rozdrożu
  • aleja Szucha
  • plac Unii Lubelskiej
  • Boya-Żeleńskiego
  • Waryńskiego
  • Puławska
  • Rakowiecka
  • Niepodległości
  • Chałubińskiego
  • aleja Jana Pawła II
  • Dzielna
  • Zamenhofa
  • Nowolipki
  • Andersa
  • plac Bankowy
  • Senatorska
  • plac Zamkowy
Chcemy zachęcić Warszawiaków do Masowej jazdy rowerem. Przypomnimy, że rowerzysci maja nie tylko prawa, ale i obowiazki, Przypomnimy o obowiązkowym oświetleniu roweru, nie rowerzysty
Przypomnimy, że chodniki są dla pieszych, a jeżeli juz tam jest rowerzysta to ma udawać, że go tam nie ma :-)
Przypomnimy też Miastu, że jest i będzie ktoś, kto bedzie się upominał o prawa rowerzystów, że nie wystarczy zakupić veturilo i narobić szumu marketingowego, jak jest cudownie - trzeba TWARDEJ INFRASTRUKTURY, szczególnie w Śródmieściu. Według nas obecnie budowana infrastruktura będzie niewystarczająca (minimalne parametry), jeżeli ruch rowerowy wzrośnie, tak jak rośnie od lat
Chcemy uświadamiać, że proste działania są niewystarczające i o ruchu rowerowym trzeba pomyśleć kompleksowo w skali CAŁEGO MIASTA - efekty i tak nie będą od razu, a myśleć trzeba dalej, niż do końca kadencji


Co sądzisz o tym artykule?
1
0
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0