Gwiazdy

Marta Żmuda Trzebiatowska podjęła odważną decyzję i odeszła z pracy. "Będę za Wami tęsknić"

Marta Żmuda Trzebiatowska

Tomasz Urbanek/East News

Gwiazdy

Marta Żmuda Trzebiatowska podjęła odważną decyzję i odeszła z pracy. "Będę za Wami tęsknić"

Marta Żmuda Trzebiatowska

Tomasz Urbanek/East News

Martę Żmudę Trzebiatowską pokochały tysiące fanów za grę w komediach romantycznych, ale także role w Teatrze Kwadrat. Teraz aktorka jednak postanowiła zamknąć ten etap w swoim życiu i odeszła z pracy. Zamieściła poruszający wpis w mediach społecznościowych.

Marta Żmuda Trzebiatowska o miłości do teatru

Marta Żmuda Trzebiatowska od dziecka marzyła o tym, by zostać aktorką i to właśnie fascynacja teatrem skłoniła ją do pójścia artystyczną drogą. Choć była w klasie matematycznej, chodziła na zajęcia teatralne i czytała sztuki. To był czas, kiedy nie było wielu seriali, więc nie marzyła o tym, by być popularną.

- Moja miłość do zawodu narodziła się w teatrze, w czasach kiedy nie było ścianek i portali plotkarskich. Jako mała dziewczynka jeździłam z rodzicami do teatru. Oglądanie spektakli bardzo mnie fascynowało. Interesowało mnie nie tylko to, co widzę na scenie, ale także to, co dzieje się w kulisach. (...) Dziś teatrem interesuje się mała garstka ludzi. O premierach teatralnych pisze się w kontekście, kto i w co był ubrany. To mnie trochę smuci. To naturalne, że są fotoreporterzy na premierach, to dziś nieodłączny element promocji spektaklu, ale chciałabym, żeby dziennikarze dostrzegali również naszą pracę nad spektaklem - mówiła Marta Żmuda Trzebiatowska w wywiadzie dla Strefy Lifestyle.

Marta Żmuda Trzebiatowska odeszła z pracy

Teraz po ponad 11 latach pracy w Teatrze Kwadrat Marta Żmuda Trzebiatowska odchodzi z tego wyjątkowego miejsca. Ogłosiła to za pomocą mediów społecznościowych, gdzie w niedzielny wieczór 16 maja pożegnała się ze swoimi koleżankami i kolegami.

- 15 maja 2010 roku miała miejsce premiera spektaklu "Kiedy Harry poznał Sally" w Teatrze Kwadrat. Rola Sally była moją pierwszą na deskach Kwadratu. Potem były: Judy w "Ślubie doskonałym", Małgosia w "Berku", Amy w "Ciotce Karola", Corie w "Przez park na bosaka", Belinda w "Czego nie widać", Jane w "Kłamstewkach" i Laura we "Wrócę przed północą". Właśnie odeszłam z zespołu Teatru i chcę podziękować wielu cudownym ludziom, których przez te 11 lat spotkałam na swojej zawodowej drodze. Przepraszam, że tu, ale nie wiem kiedy w końcu się zobaczymy - zaczęła swój wpis na Instagramie.

Aktorka wyznała, że wiele Teatrowi Kwadrat zawdzięcza. To właśnie tam narodziła się miłość pomiędzy nią, a jej mężem, Kamilem Kulą. Podobno ich współpracownicy jako pierwsi wiedzieli, że cos ich łączy, ponieważ była między nimi niezwykła energia. Szczególne podziękowania Marta skierowała jednak do innego mężczyzny, a mianowicie do Pawła Małaszyńskiego.

- Dziękuję wszystkim, z którymi miałam przyjemność pracować i się od nich uczyć: Aktorkom i Aktorom, całemu cudownemu zespołowi technicznemu (będę za Wami tęsknić dziewczyny i chłopaki!!!), wszystkim pracownikom biura. Dziękuję dyrektorowi Edmundowi Karwańskiemu - za zaproszenie do zespołu i dyrektorowi Andrzejowi Nejmanowi - za każdy dzień wspólnej przygody w Kwadracie. Jednak przede wszystkim dziękuję Wam, WIDZOM, że przez te 11 lat, kiedy otwierała się wieczorem kurtyna, mogłam dla Was grać. Będę za Wami tęsknić, choć mam nadzieję, że jeszcze dla Was zagram... I na koniec, szczególne podziękowania, dla mojego kolegi, Pawła Małaszyńskiego, który pokazał mi Kwadrat i asystował, wspierał, kiedy stawiałam pierwsze kroki na "kwadratowej" scenie. Dziękuję za wszystko Paweł - dodała Marta Żmuda Trzebiatowska.

Marta Żmuda Trzebiatowska o swoim związku. Zobacz wideo:

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
91
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0