Gwiazdy

Marlena z "40 kontra 20" wyszła za mąż mając 19 lat. Decyzja o rozwodzie nie była łatwa. "Jestem rozliczona z przeszłością"

Gwiazdy

Marlena z "40 kontra 20" wyszła za mąż mając 19 lat. Decyzja o rozwodzie nie była łatwa. "Jestem rozliczona z przeszłością"

Marlena Kosiec jest jedną z najbarwniejszych uczestniczek nowego randkowego show "40 kontra 20". Choć ma za sobą nieudane, wieloletnie małżeństwo, to wciąż wierzy w miłość i chce ponownie się zakochać. W rozmowie z dziendobry.tvn.pl opowiedziała, dlaczego kobiety nie powinny trwać w związkach, w których są nieszczęśliwe.

"40 kontra 20". Marlena Kosiec o życiu po rozpadzie związku

48-letnia Marlena Kosiec z Kołobrzegu zdecydowała się na udział w programie "40 kontra 20", ponieważ rozpoczęła nowy etap w życiu. Po rozstaniu z mężem jest gotowa, by znaleźć nowego partnera. W randkowym show poznała nie tylko przystojnych kawalerów, ale, przede wszystkim, wiele silnych kobiet, które, tak jak ona, mają na koncie nieudane związki. W rozmowie z naszą reporterką Marlena przyznała, że sporo się od nich nauczyła.  

- Każda z nas była inna, pochodziła z różnych warstw społecznych, miała inne priorytety. Poznałam mnóstwo kobiet, które dały mi do myślenia i dały mi dużo impulsów, żeby iść do przodu. W okresie, kiedy na przykład jestem w trakcie rozwodu, a naprawdę jest to trudny czas po tylu latach, ja się podnoszę i idę dalej - powiedziała Marlena. 

Rozstanie z mężem było dla niej bolesnym przeżyciem, ale z perspektywy czasu Kosiec niczego nie żałuje. Przeszłość oddzieliła grubą kreską.

- To było bardzo długie małżeństwo. Myślę, że jestem tym rocznikiem kobiet, które są najczęściej w długich związkach. U mnie jest zmienienie życia o 180 stopni. W wieku 48 lat nigdy nie pomyślałam, że coś takiego może mnie spotkać, że przewrócę życie do góry nogami i w sumie zacznę wszystko od początku. Jestem rozliczona z przeszłością, chciałabym stworzyć nowy związek, który byłby fundamentalny, silny - wyznała nam.

Marlena z "40 kontra 20" wiele lat była mężatką

Marlena wzięła ślub, gdy miała 19 lat i przez ponad dwie dekady była mężatką. Jednak w pewnym momencie przestała być szczęśliwa, nie czuła się spełniona. Dlatego zdecydowała się na rozwód. 

- Wiem, że wiele moich koleżanek tkwi w nieudanych związkach, które już dawno umarły, ale boją się odejść od facetów. To jest bardzo ważne, żeby potrafić odejść, rozstać się i dać szansę nowej relacji. Życie jest jedno. Uważam, że powinniśmy tak żyć, byśmy byli szczęśliwi, a jeżeli szczęścia nie ma, to nie trwajmy w takich związkach - podkreśliła Kosiec.

Uczestniczka show "40 kontra 20" chciałaby dodać otuchy innym paniom, by nie obawiały się walczyć o siebie i swoje szczęście.

 - Miejmy odwagę, mówić to, co czujemy i to, co chcemy. Kobiety się boją i nie mówią tego facetom. Często jest tak, że są nieszczęśliwe, sfrustrowane, niezadowolone z życia przez to, że mają beznadziejny związek. (...) To jest bardzo ważne, żeby kobiety umiały żyć dla siebie. Młode już to umieją, ponieważ są z innej epoki, ale pokolenie moje i starsze jeszcze nie - dodała Marlena w rozmowie z nami.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Czego w miłości i związku szukają kobiety po 40.? Uczestniczki „40 kontra 20” zdradzają
Co sądzisz o tym artykule?
53
4
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0