Styl Życia

Maciej Berbeka w oczach syna. "Chciałem, żeby film był opowiedziany z mojej pespektywy" 

Styl Życia

Maciej Berbeka w oczach syna. "Chciałem, żeby film był opowiedziany z mojej pespektywy" 

17 października obchodzimy 66. rocznicę urodzin Macieja Barbeki, polskiego himalaisty, który zginął na Broad Peak. Jego syn Staszek stworzył film "Dreamland", w którym szuka odpowiedzi na pytania, które zawsze chciał zadać. Co tak naprawdę się stało z jego tatą? Ten film to wspomnienie i przede wszystkim uhonorowanie Macieja Berbeki jako wspaniałego ojca i dobrego człowieka. 

Stanisław Berbeka wspomina swojego ojca

"Dreamland" to wielokrotnie nagradzany na festiwalach górskich film. Ten bardzo osobisty dokument opowiada jednak nie tylko historię himalaisty, który jako pierwszy Polak na wszedł na Mount Everest od strony tybetańskiej. To również portret Macieja Berbeki jako wspaniałego taty i lubianego przez ludzi człowieka. 

Staram się go często oglądać, ostatnio dwa tygodnie temu. Nie przypuszczałem, że tak będzie, ale film jest często pokazywany na festiwalach, więc mam okazję z nim jeździć i go pokazywać, opowiadać historię ojca i mojej rodziny. To wspaniałe, że to cały czas żyje 

- podkreśla twórca dokumentu, Stanisław Berbeka, syn Macieja.

Wiedział, że robi ten film dla swoich synów, żeby im pokazać dziadka, którego nie mieli okazji nigdy poznać.

W domu puszczam chłopakom fragmenty, żeby mogli dziadka Maćka zobaczyć (...), żeby mogli go posłuchać, zobaczyć, jak chodził w górach, jakim był człowiekiem

- opowiada reżyser w Dzień Dobry TVN.

"Dreamland" - Stanisław Berbeka śladami ojca

Początki pracy nad dokumentem były bardzo trudne. Nie miał w ogóle materiałów filmowych i nagrań z ojcem. Mógł tylko przeglądać nieposegregowane slajdy z wypraw.

Jak zacząłem jeździć na wywiady do babci czy przyjaciół taty, to materiały zaczęły same napływać

- wspomina syn Maciej Berbeki.

Jak dodaje, miał ogromną potrzebę opowiedzenia historii ojca od razu po wypadku.

Chciałem, żeby film był osobisty, opowiedziany przeze mnie, z mojej pespektywy. Bardzo szybko zacząłem przeglądać zdjęcia, cały proces zbierania materiałów trwał 4 lata

- zaznacza reżyser. 

W trakcie produkcji jego mama zachorowała na raka. 

Choroba postępowała szybko, więc bardzo chciałem, żeby ten film zobaczyła i to nabrało tempa pod koniec. Udało się, mama oglądała kilka razy, bardzo się jej podobał

- mówi Stanisław Berbeka. 

Maciej Berbeka oczami syna - zobacz fragmenty filmu: "Dreamland":

"Maciej Berbeka oczami syna"

Zobacz też:

45 lat temu polskie himalaistki weszły na ośmiotysięcznik jako pierwsze na świecie

Jerzy Kukuczka zginął 30 lat temu. Kim był ten Polak?

Jak przygotować się na wyjście w góry? Porady najmłodszej Polki, która zdobyła Koronę Ziemi

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Co sądzisz o tym artykule?
50
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0