Pan Mariusz został klientem firmy telekomunikacyjnej, chociaż wcale nie zamierzał. Jak to się stało, że choć nie podpisał żadnej umowy, musi teraz wywiązywać się z jej warunków? O komentarz poprosiliśmy w Dzień Dobry TVN adwokata Lukę Szaranowicza.

Zdjęcie: Jan Kucharzyk/ East News


Artykuł sponsorowany
Co sądzisz o tym artykule?
78
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0