Gwiazdy

Kate Winslet ostro o retuszu jej brzucha. "Ani mi się waż"

Dzień Dobry TVN

Gwiazdy

Kate Winslet ostro o retuszu jej brzucha. "Ani mi się waż"

Dzień Dobry TVN

Kate Winslet na planie ostatniej produkcji, w której zagrała, nie zgodziła się na retusz jej ciała w scenie erotycznej. Aktorka zdradziła to w głośnym wywiadzie dla "New York Times". Jak dodała, musiała również walczyć o nieukrywanie jej zmarszczek, zarówno w filmie, jak i na plakatach promocyjnych. 

Kate Winslet nie zgodziła się na retusz

Kate Winslet - jedna z najzdolniejszych współczesnych aktorek - w zdecydowany sposób odniosła się do upiększania ciała za pomocą odpowiedniego montażu i programów graficznych. Choć gwiazda wielokrotnie była krytykowana za swoją figurę, ma jasny stosunek do poprawiania sylwetki prowadzącego do zbudowania nierealnego obrazu kobiety. Wystarczy wspomnieć komentarze, które pojawiły się po premierze "Titanica", aby uświadomić sobie, z czym musiała zmierzyć się Kate. 

To było w pewnej mierze zabawne, ale przede wszystkim okrutne i szokujące. Wciąż się zastanawiam, dlaczego dziennikarze komentowali mój wzrost, wagę. Pisali też o mojej rzekomej diecie. To wszystko skutkowało tym, że okropnie się denerwowałam. Dokładnie pamiętam jeden z komentarzy. Pisali, że gdybym tylko zrzuciła dwa kilo, to być może Leo zmieściłby się na tratwie

- mówiła aktorka w rozmowie z "The Guardian". 

Dziś Kate Winslet ma tak silną pozycję w świecie filmu, że nie musi troszczyć się o nieprzychylne opinie. Zresztą - co widać gołym okiem - aktorka wygląda świetnie, a jej ostatnie dokonania po raz kolejny zachwycają krytyków i widzów na całym świecie. 

Kate Winslet w "Mare z Easttown"

Serial opowiada historię pani detektyw z problemami rodzinnymi. Występująca w roli głównej Kate Winslet wymogła na produkcji, aby sceny z jej udziałem były oświetlone w taki sposób, by zmarszczki na jej twarzy pozostały widoczne. Aktorka odrzuciła również propozycję reżysera, który chciał zmontować scenę erotyczną w sposób, który ukryłby "odstający brzuch" gwiazdy. Na tę sugestię Kate oparła krótko: "ani się waż".

Wierzę,  że przez to, że Mare zagrała kobieta w średnim wieku - w październiku skończę 46 lat - ludzie jakoś się z nią utożsamiają, bo tutaj nie ma ani grama filtru. Moja bohaterka jest w pełni funkcjonującą, nieidealną kobietą z ciałem i twarzą, których wygląd jest tożsamy z jej wiekiem, jej życiem i miejscem, w którym się znajduje

- wyznała aktorka. 

Gwiazda zadbała również, aby w materiałach promocyjnych jej twarz nie była wyretuszowana. 

Zobacz też:

Michał Kempa zastąpi Szymona Hołownię w "Mam talent". Jak sprawdzi się w nowej roli? "To jest dla mnie wielka radość"

Dawid Podsiadło na koncercie wspomina X Factor. "Myślałem, że to był finał, a to był początek"

Niepełnosprawne dzieci wykluczone z jubileuszu szkoły? "Jak dziecko nic nie rozumie, nie słyszy, to wiadomo, że nie ma sensu, żeby takie dzieciątko było"

Co sądzisz o tym artykule?
88
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0