Styl Życia

K..., p..., ch... i s... czy można żyć bez przekleństw?

Czy Polakom do porozumiewania wystarczyłyby tylko cztery wulgarne słowa na "k", "p", "ch" i "s"? Przekleństwa - pozwalają rozładować negatywne emocje, wyrazić ekscytację lub zastąpią Ci zwykły przecinek. Dlaczego mówi się: "klnie jak szewc"? Czy można żyć bez wulgaryzmów? Eksperci uważają, że tak, a Ty? Gość Dzień Dobry TVN Marcin Meller przyznaje się do tego, że przeklina w sytuacjach prywatnych. Dla Mellera przekleństwa, to "bardzo fajna przyprawa do języka", a dla Ciebie? O komentarz poprosiliśmy psycholog Annę Kędzierską.

Zdjęcie: Piotr Bławicki/ East News

Źródło: Dzień Dobry TVN |
Artykuł sponsorowany
Co sądzisz o tym artykule?
58
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0