Styl Życia

Jest prekursorem tanga argentyńskiego w Polsce. Uczy, jak powinny wyglądać zmysłowe spotkania dla dwojga

Styl Życia

Jest prekursorem tanga argentyńskiego w Polsce. Uczy, jak powinny wyglądać zmysłowe spotkania dla dwojga

Tango argentyńskie to niezwykle elegancki i namiętny taniec bazujący na improwizacji partnerów. W naszym kraju jego prekursorem jest Grzegorz Kałmuczak. Jako pierwszy Polak wziął udział w mistrzostwach światach, które odbywają się w Buenos Aires. Na naszej scenie pokazał swoje niezwykłe umiejętności. Czy Piotr Kraśko ma podobne? Zobaczcie sami!

Grzegorz Kałmuczak zajął się tańcem towarzyskim ponad 50 lat temu. Jego ojciec kręcił trochę nosem, ponieważ uważał, że to zajęcie jest niemęskie, ale mama była zadowolona z wyboru syna, ponieważ sama uwielbiała tańczyć. Wspierała go również siostra. Pani Lucyna szyła dla brata i jego partnerki stroje turniejowe.

To cudowna istota, bardzo ją kocham, jest królową

- powiedział pan Grzegorz.

Wielka miłość - tango argentyńskie

W połowie lat 80. ubiegłego wieku pan Grzegorz zainteresował się tangiem argetyńskim. W tamtym czasie taniec ten nie był popularny w Polsce, więc na zajęcia jeździł do Berlina. Na treningach nauczył się kroków, ale dopiero podczas pierwszego pobytu w Argentynie poznał historię i sens tego tańca.

Tango argentyńskie to przede wszystkim czerń, ponieważ pierwsze milongi odbywały się w miejscach nieoświetlonych. Były to lokale dość podejrzane. Biel dla kontrastu to niewinność, a kolor czerwieni, który działał na facetów, to emocje. To co się przeżywa i są ciarki na plecach, to jest to właśnie tango argentyńskie

- powiedział z rozmarzeniem mężczyzna.

Warto dodać, że pan Grzegorz wraz ze swoją partnerką byli pierwszą polską parą, która zatańczyła na mistrzostwach świata w Buenos Aires.

Szkoła tańca

Pan Grzegorz prowadzi szkołę, a w niej zajęcia z różnych stylów tańca, w tym także z tanga argentyńskiego.

Uczy nie tylko kroków, ale także kultury tanga

- powiedziała jego uczennica, Dorota Pisula.

Milongi - co to takiego?

Nasz gość organizuje w swojej szkole milongi. Są to mniej formalne wieczory z tangiem w roli głównej.

Tancerze tańczą ze sobą w tzw. tandach. W tandzie są trzy utwory, po czym jest przerwa, tzw. cortina i tańczy się kolejne trzy lub cztery utwory z kolejną partnerką. A zatem na takiej milondze można przetańczyć z różnymi partnerkami, z różnymi partnerami bardzo wiele tańców

- wyjaśnił.

Na milongach, aby zaprosić partnera do tańca używa się wzroku.

Patrzę na partnerkę, kłaniam się i kiedy ona także uczyni znak głową, mogę podejść i spotkać się z nią na parkiecie. Jeśli partnerka nie życzy sobie ze mną zatańczyć, to po prostu odwraca głowę. Natomiast, jeśli ja nie chcę z nią zatańczyć, to nie kieruję w jej stronę wzroku

- dodał nasz gość.

Tango argentyńskie – kroki

Większość kroków tanga argentyńskiego nosi nazwy hiszpańskie. Krok podstawowy składa się z salidy, cruzady oraz resolución. Kroki do przodu stawiane są od pięty, przez co nie ma się wrażenia ich posuwistości. Te do tyłu stawia się od palców. Trzymanie i sylwetka partnerów zależy od stylu tanga, jakie tańczą. W większości stylów partnerzy mają do wyboru trzymanie bliskie i dalekie. W pierwszym przypadku tancerze obejmują się blisko ramionami, tak że ich biodra i klatki piersiowe niemal się stykają. W trzymaniu dalekim zaś partnerów dzieli dystans wyciągniętej ręki. Często to kobieta decyduje o tym, jakie trzymanie jest dla niej najbardziej komfortowe.

Więcej informacji o naszym gościu znajdziecie w materiale:

"Przez życie argentyńskim krokiem", redaktor: Radosław Męczykalski

>>> Zobacz także:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Co sądzisz o tym artykule?
72
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
28.02.2020
Łodzianka
Ja uczyłam się tanga argentyńskiego i nie tylko na początku lat 60tych w Łodzi u świetnego nauczyciela tańca, nazwiska niestety nie pamiętam