Gabi i Uwe, bo o nich mowa, poznali się w Krakowie. Rok później wzięli ślub. Potem napisali wspólnie książkę „Gabi i Uwe. Mój dziadek zginął w Auschwitz. A mój był esesmanem“. Czy w ten sposób chcieli się rozliczyć z przeszłością? W studiu Dzień Dobry TVN naszymi gośćmi byli państwo Uwe i Gabi von Seltmann. Tak dokonała się historia.

Zdjęcie: Jan Kucharzyk/ East News


Artykuł sponsorowany
Co sądzisz o tym artykule?
58
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0