Finanse i Praca

Jak sklepikarze warszawskiej galerii ominęli niedzielny zakaz handlu?

Finanse i Praca

Jak sklepikarze warszawskiej galerii ominęli niedzielny zakaz handlu?

Wskutek ustawy z 2018 roku stopniowo zmniejsza się liczba niedziel, w które możemy robić zakupy. Jak właściciele sklepów walczą z zakazem handlu?

Sklepy otwarte nawet w niedziele niehandlowe

W 2020 roku zakupy zrobimy jedynie przez 7 niedziel. Właściciele sklepów zaczęli więc szybko znajdować sposoby na obejście nowego prawa. Dopuszcza ono otwarcie danego miejsca, o ile za ladą staną oni sami. Z takiej możliwości sprytnie skorzystali sklepikarze jednej z warszawskich galerii. Dzięki temu w jedną z niehandlowych niedziel klienci mogli przyjść i normalnie zrobić w niej zakupy.

Jestem i przedsiębiorcą, ale też na co dzień mamą. Żeby zrobić te zakupy, to jest czasami jedyny dzień

- podkreśliła Iwona Broda, właścicielka, którzy zdecydowała się otworzyć w niehandlową niedzielę swój sklep.

Kontrola Państwowej Inspekcji Pracy

Akcja warszawskiej galerii zaskoczyła Państwową Inspekcją Pracy, która przeprowadziła kontrolę. Inspektorzy sprawdzali, czy wszystko rzeczywiście odbywa się zgodnie z prawem i czy faktycznie to właściciele sklepów sami obsługują klientów.

Kazali mi złożyć oświadczenie i muszę się stawić we wtorek na kontrolę i podpisanie dokumentów

- powiedziała Joanna Paszkiewiczów w rozmowie z Filipem Chajzerem.

Mandat za nieprzestrzeganie nowych przepisów może wynosić od tysiąca do nawet stu tysięcy złotych.

Straty sklepów w związku z zakazem handlu 

Sklepikarze skarżą się na obowiązujący zakaz handlu w niedzielę. Mówią nawet o mniejszym o 7-8 proc odzysku, który zostaje w portfelu. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie dochodzi do wyrównania się całego obrotu w sobotę. Wielu klientkom i klientom brakuje czasu na to, by znaleźć czas na wszystkie zaplanowane wcześniej zakupy i podchodzą do tego priorytetowo. Jeśli robią sprawunki do domu, nie znajdą czasu na buszowanie po galerii w poszukiwaniu rzeczy stricte dla siebie.

Niezadowoleni klienci

Zamknięte sklepy nie pomagają również klientom, którzy często nie mają możliwości zrobienia pełnych zakupów w środku tygodnia. Chodzi też o dodatkowe zagospodarowanie ich wolnego czasu. Jeśli np. pogoda nie sprzyja wyjściu do parku na spacer czy na plan zabaw z dziećmi, zostaje im przechadzanie się po sklepowych alejkach.

Zobacz także:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Co sądzisz o tym artykule?
79
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
09.03.2020
Panna
Bzdura pracuje w sklepie odzieżowy w tamtym roku odnotowaliśmy ogromny plus do roku poprzedniego. A niedziela to czas wolny dla rodzin najlepszy czas. Nie wierzę w to że każdy pracuje od poniedziałku do soboty po 12 godzin i nie ma w ogóle czasu na zakupy. Jak ktoś pracuje od poniedziałku do piątku do 15-16 To co za problem zrobić zakupy popołudniu albo w sobotę. Ja jestem za zakazem to najlepszy pomysł