Zapraszamy w piątek na czat z terapeutką par, psycholożką Ewą Żeromską. Zaczynamy o 9.30! 

Witam .Jestem z partnerem od 13 lat.nie potrafię go nie kontrolować, partner twierdzi że jestem chorobliwie zazdrosna że kontroluje go na każdym kroku.chce powiedzieć że byłam już mężatką którą mąż zdradziła,nie wiem co robić.

Ewa Żeromska
Jesteś chorobliwie zazdrosna i to jest twój problem. Przydałaby Ci się fachowa pomoc psychologiczna!

Witam. Jesteśmy po ślubie 7 lat. Aktualnie jestem w drugiej ciąży, która od samego początku była zagrożona i praktycznie cały czas mam problemy. Jeśli chodzi o małżeństwo to czuję że jestem ze wszystkim sama. Nie mam już siły na cigniecie tego w pojedynkę. Mąż spędza całe dni w pracy, nie wiem jak z nim rozmawiać żeby zaczął mi też pomagać w domu i zająć się drugim dzieckiem, któremu też brakuje jego czasu.

Ewa Żeromska
Problemy z ciążą przytłaczając Cię i odbierają siły. Szukaj wsparcia, gdzie tylko możesz: mama, teściowa, babcia, przyjaciółka. Zauważ, że wymieniam kobiety, bo one lepiej zrozumieją twoje nastroje i twój lęk. To nie zwalnia męża od pomocy Ci, ale kiedy będziesz miała wsparcie, to inaczej będziesz z nim rozmawiać.

Dzien dobry. Niedawno urodzilam dziecko. Mieszkamy z partnerem za granica, dlatego jestesmy zdani tylko na siebie. Niestety od urodzenia partner zupelnie mi nie pomaga. Nie wstaje w nocy kiedy dziecko placze. Przez pierwsze kilka miesiecy nie zmienial pieluchy. Nie bierze udzialu w opiece nad dzieckiem. Kiedy przychodzi z pracy, bierze telefon w reke i jest w swoim swiecie. Jak tylko poruszalam ten temat to konczylo sie awantura. Partner uwaza ze skoro nie pracuje to nie mam co narzekac. Jestem psychicznie wykonczona. Stracilam chec do wszystkiego. Zerwalam zareczyny. Nie wiem co robic dalej.

Ewa Żeromska
A może pomyślisz o jakiejś pomocy? Może ktoś przyjedzie z Polski, kto Ci pomoże przynajmniej przez jakiś czas. Twój partner wykazuje bardzo tradycyjną i staromodną postawę, bo dzisiaj faceci opiekują się swoimi dziećmi i są z tego dumni. A jak jest z jego znajomymi? Czy oni też uciekają od dzieci? Może potrzebny jest mu mądry, dobry męski przykład lub wsparcie.
agunca_agunca

czy związek, który zaczął się trudno z powodu moich problemów osobistych - przeprowadzka, bolesne rozstanie bo toksycznym związku z innym partnerem, i finalnie stany lękowe i depresja - ma szanse wyjść na prostą? Jestem na lekach i ciężko pracuję na psychoterapii. Jednak mój partner był bardzo zakochany na początku. Teraz mówi, że nie ma siły się starać, że "szklanka się przepełniła" wszystkimi awanturami, ciężkimi chwilami i moimi problemami, którymi niestety od początku go przytłaczałam. Mimo trudności jesteśmy razem i razem mieszkamy, a ja bardzo się staram i pracuję nad sobą. Jednak chciałabym, żeby on odzyskał początkową werwę i robił dla mnie więcej rzeczy... mam wrażenie jakbym musiała "odkupić swoje winy" i nie wiem ile to potrwa :((( Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.

Ewa Żeromska
Popełniłaś pewien błąd, ponieważ nie zamknęłaś starych spraw, nie nabrałaś dystansu a już weszłaś w kolejny związek. Siłą rzeczy twoje problemy wrzuciłaś na barki faceta, który nie miał nic wspólnego z twoją przeszłością. Zrobił wiele, ale Ty wymagasz coraz więcej. Nie mam pojęcia, czy on to wytrzyma i jak długo jeszcze. Może powinniście chwilę od siebie odpocząć, wziąć sobie urlop od siebie, co nie jest jednoznaczne z rozstaniem. Ale da czas na zastanowienie się na tym, co dalej i czego tam naprawdę od siebie chcemy :)
Kopciuch304

Pani Ewo żyjemy razem już 3 lata, mieszkamy razem. Mężczyzna mówi że na początku nie kochał, zdradzał i oszukiwał kiedy wszystko wyszło na jaw usłyszałam że teraz rozumie co ma i co może stracić. Niestety problem leży w nim "nieświadomie" zachęca kobiety do siebie np. w nowej pracy ma dodatkowe zajęcia języka, które prowadzi atrakcyjna kobieta czułam jego fascynacje to jak się o niej wypowiada, prosiłam i błagałam czy musi brać w nich udział , doszlo do tego że kobieta ta zaczęła mocno nalega na jego obecność na zajęciach pisać w nocy czy będzie jutro na zajęciach. Mówi mi że nie mam się czym martwić że nic od niej nie chcę. Po pół roku zrezygnował teraz udaja że się nie widzą. Pani Ewo czy życie z takim człowiekiem ma sens czy moje nadzieję i tak umrą ? Jak poradzić sobie z brakiem zaufania i niska samoocena ?

Ewa Żeromska
Nie rozumiem dlaczego trzymasz się faceta, który Cię zdradzał, oszukiwał i zapewne nadal będzie to robił, bo niby dlaczego nie?! Pozwoliłaś raz, pozwolisz następny. Mężczyzna, który Cię poniża i wykorzystuje, wpływa na twoją niską samoocenę. Nie może być inaczej. Nie bardzo wierzę w zmianę tego mężczyzny. Dużo bardziej skuteczne będzie to, że zmienisz mężczyznę.

Chciałbym zadać trochę inne pytanie. Jestem facetem i żyje w związku z facetem. Jak rozmawiać o trudnych sprawach? Za każdym razem kiedy poruszam trudny temat on obraca to w żart i udaje że sprawy nie ma. Kiedy mówię w prost że chce porozmawiać, to otrzymuje informację że robię sceny. Dla mnie ważne jest aby wiedzieć na czym stoję.

Ewa Żeromska
Szkoda, że nie piszesz wyraźnie, o jaki trudny temat Ci chodzi. Możliwości jest wiele, a ja mogę jedynie zgadywać. W każdym razie bez ustalenia zasad, pewnych priorytetów i wzajemnych potrzeb nie da się ułożyć dobrych relacji. Niekoniecznie to muszą być bardzo poważne rozmowy, można o ważnych sprawach rozmawiać swobodnie, żartobliwie i też osiągnąć efekt.

Co zrobić, aby parter zaczął mnie zauważać?

Ewa Żeromska
A czy jesteś pewna, że to jest Twój partner? Może to jest ktoś, z kim tylko mieszkasz... Jeśli czujesz się w tym związku nikim, to zmień partnera albo lokum. Nie musisz być z kimś, kto Cię nie zauważa.

Dzień dobry Pani Ewo! W moim związku mój partner jest bardzo zamkniętym mężczyzną. W jaki sposób ( bez ciągłych pytań "o czym myślisz?") dowiedzieć się o czym myśli, co czuje, jakimi emocjami emanuje?

Ewa Żeromska
A jak to było zanim staliście się parą? Też był zamknięty, czy jednak coś mówił i dzielił się emocjami? Jeśli możesz, to powstrzymaj się od zadawania pytań, na które i tak nie otrzymasz odpowiedzi. Znasz go dobrze, więc postaraj się wyczuwać wiele rzeczy i rób swoje. Jeśli coś mu się nie spodoba, to na pewno zareaguje i wtedy będzie okazja do rozmowy, ale nie do kłótni. Życie z milczkiem nie jest łatwe, ale przecież takiego faceta sobie wybrałaś.

Witam Panią, jak się zachować w stosunku do kobiety która jest zakochana w kimś innym ale cyklicznie do mnie wraca i traktuje mnie jak koło ratunkowe bo wie że ją Kocham, wybaczę wszystko i będę jak jej nie wyjdzie

Ewa Żeromska
Żyje Pan jakby w przedpokoju swojej znajomej. Na co Pan czeka? Proponuję zacząć żyć dla siebie, bo odrobina egoizmu nikomu nie zaszkodziła. Zasłuży Pan na szacunek tej dziewczyny, kiedy pokaże jej Pan, że stać Pana na coś więcej niż tylko czekanie na jej łaskawy uśmiech.
Co sądzisz o tym artykule?
58
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0