Sport i fitness

Bartosz Kisielewicz o miłości do siatkówki i sportowych sukcesach: "Nie wyobrażam sobie mojego życia bez tej piłki"

Sport i fitness

Bartosz Kisielewicz o miłości do siatkówki i sportowych sukcesach: "Nie wyobrażam sobie mojego życia bez tej piłki"

Bartosz Kisielewicz to siatkarz i kapitan drużyny IBB Polonia Londyn. Sport to jego prawdziwa pasja, w której osiąga spore sukcesy. Ma już na koncie m.in. 5 tytułów mistrza Anglii. W Dzień Dobry TVN opowiedział o swoim hobby, rodzinie i pracy zawodowej.

Bartosz Kisielewicz o miłości do sportu

34-letni siatkarz od dziecka interesował się sportem. Dziś nie wyobraża sobie bez niego życia.

- To całe moje życie tak naprawdę. Całe moje dzieciństwo spędziłem po prostu grając w piłkę, tak że nie wyobrażam sobie mojego życia bez tej piłki - wyznał sportowiec.

Swoją karierę rozpoczął w Polsce. Grał w drużynach Stal AZS PWSZ Nysa, Ikar Legnica, Chełmiec Wałbrzych i Stal AZS PWSZ Nysa. W 2012 roku podjął decyzję o przeprowadzce.

- Byłem profesjonalnym zawodnikiem siatkówki w Polsce i po prostu zdecydowałem, że już dalej się nie rozwijam sportowo, tak, jak chciałem. Stwierdziłem, że muszę coś innego zacząć w życiu robić. Moi znajomi do mnie zadzwonili, powiedzieli - dawaj, wpadaj do Londynu, będzie ciekawie, znajdziemy Ci pracę. (...) Znalazłem drużynę, która nazywała się Polonia Londyn. Napisałem maila do prezesa klubu, oni odpisali, że są bardzo zadowoleni i przyszedłem na pierwszy trening. Pokazałem się z dobrej strony i tak się zaczęła nasza współpraca - opowiadał w Dzień Dobry TVN Bartosz Kisielewicz.

Sukcesy polskiego siatkarza za granicą

W ciągu 8 lat, gdy gra w IBB Polonia Londyn, Bartosz zdobył 5 złotych medali mistrzostw Anglii. Aby to osiągnąć, spędza na boisku 12 godzin tygodniowo. 

Bartek jest w Londynie szanowaną postacią, bo tak naprawdę nie buduje swojego szacunku podniesionym głosem, ale tym, jak trenuje, jak podchodzi do swojego zawodu. Uważam, że Bartek zostanie trenerem - powiedział trener IBB Polonia Londyn, Dominik Żmuda.

Najbardziej dumna z niego jest jego najbliższa rodzina. Żona i dzieci przychodzą na mecze i z całych sił kibicują. Wspierają go na każdym kroku.

- Naprawdę bardzo się cieszę, że są ze mną w każdej ważnej chwili - podkreślił Bartosz Kisielewicz.

Praca zawodowa Bartosza Kisielewicza

Aby być siatkarzem IBB Polonia Londyn, trzeba mieć w sobie niezwykłą determinację i ogromne samozaparcie. Każdy z zawodników ma bowiem swoją pracę.

- Każdy z nas pracuje zawodowo. Jedni pracują w banku, inni pracują w biurach. (...) Ja na kasie nie siedzę, ale siedzę za kółkiem 18-tonowej ciężarówki - wyznał sportowiec.

To zajęcie - podobnie jak sport - miało źródło w okresie dorastania. 

- Mój dziadek był kierowcą cysterny w latach 70. i 80., tak że miał bardzo duże wyzwanie każdego dnia. Też bym chciał mieć takie wyzwanie, jak mój dziadek - dodał Bartosz Kisielewicz.

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Reporter: Anna Senkara
Co sądzisz o tym artykule?
56
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0