Gwiazdy

"Anyżowe dropsy" - literacki debiut Aleksandry Koniecznej. "To książka bardzo osobista"

Aleksandra Konieczna

Kamil Piklikiewicz/East News

Gwiazdy

"Anyżowe dropsy" - literacki debiut Aleksandry Koniecznej. "To książka bardzo osobista"

Aleksandra Konieczna

Kamil Piklikiewicz/East News

"Boże Ciało", "Ostatnia rodzina", "Jak pies z kotem" - to tylko niektóre filmy, w których wystąpiła Aleksandra Konieczna. Jak się okazuje, aktorstwo to nie jest jej jedyny talent. Na rynku pojawia się własnie pierwsza książka jej autorstwa. O czym są "Anyżowe dropsy"?

"Anyżowe dropsy" - książka Aleksandry Koniecznej

Do tej pory widzowie znali Aleksandrę Konieczną jak aktorkę, która wystąpiła w wielu filmach, m.in. w nominowanym do Oscara "Bożym Ciele" Jana Komasy, "Ostatniej rodzinie" Jana P. Matuszyńskiego czy "Jak pies z kotem" Janusza Kondratiuka. Teraz debiutuje jako pisarka.  15. kwietnia ukaże się jej książka pt. "Anyżowe dropsy". 

To nie jest zwykła biografia. To raczej kadry z życia aktorki. Aleksandra Konieczna opowiada sceny nie tylko przez pryzmat artystki, ale też wrażliwej kobiety. Wprowadza czytelnika za kulisy teatru, ale też do swojego życia i duszy. Jednak nie pokazuje wszystkiego. 

A mnie przyszło do głowy, że ukrywałam się za swymi rolami. Absurdalne? Głupie? Może. Ale nie do końca. W " Anyżowych dropsach" mówię swoim głosem. Wreszcie. Jakie to fajne

- pisze Aleksandra Konieczna na Instagramie. Jak przyznaje, "Anyżowe dropsy" to książka bardzo osobista.

Czasem płaczę, czasem się śmieję, czasem z tego pisania wychodzę taka, jakby mnie ktoś kopał przez kilka godzin. Ale w większości to jest trochę tak, jak kiedy gram, tzn. zanikam ja sama, przestaję czuć samą siebie. Jest takie uczucie, zaniechanie siebie? No, niech będzie. Powstaje jakaś druga osoba. Bardzo ciekawe doświadczenie, po raz pierwszy, bardzo trudne, dla mnie interesujące bardzo, mam nadzieję, że dla Was też
 

- mówi aktorka. 

Aleksandra Konieczna - aktorka

Dlaczego zdecydowała się na ten zawód? 

Chciałam późno wstawać, bo jestem wyraźnie sową genetycznie, no i żeby kręcono mi loki, bo zawsze podobały mi się długie włosy i loki. Musze powiedzieć, że ani jedno, ani drugie się nie sprawdziło. Do pracy często na plan filmowy wstaje świtem albo w środku nocy. Może jak były dłuższe (włosy- przyp.red.) to się zdarzało, ale teraz jakoś niechętnie mi kręcą. Poza tym chyba już chyba nie zależy mi tak na tym, to było takie dziewczęce marzenie

- śmieje się Aleksandra Konieczna. 

Jak się przygotowuje do roli? Jak podkreśla, nie ma tu zasady. 

Oczywiście, jest technika, której nauczyłam się w szkole teatralnej i przez lata pracy w teatrze. Ale do każdej trochę inaczej  

- podkreśla autorka książki "Anyżowe dropsy". Co oznacza ten tytuł? Posłuchajcie:

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
65
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0