Gwiazdy

Aleksandra Woźniak w roli mamy: "Dziecko musi nauczyć się funkcjonować w tym, świecie, nie możemy klosza rozkładać"

"Aleksandra Woźniak w roli mamy"

Gwiazdy

Aleksandra Woźniak w roli mamy: "Dziecko musi nauczyć się funkcjonować w tym, świecie, nie możemy klosza rozkładać"

"Aleksandra Woźniak w roli mamy"

Aleksandrę Woźniak przez lata znaliśmy jako aktorkę, teraz spełnia się jako ceniony psycholog. Jednak, jak sama mówi, najważniejszą rolą w jej życiu jest rola mamy. Dziś jej córki mają po 16 lat i stają się popularne w Internecie.

Aleksandra Woźniak i jej córki

Aleksandra Woźniak jest mamą dwóch córek: Julii i Anny. Jak wyglądały jej pierwsze miesiące po przyjściu na świat dziewczynek?

Wydawało mi się, że sporo wiem na ten temat, ale nie przypuszczałam, że to jest aż taki wysiłek. Jednak te nieprzespane noce przez pierwsze tygodnie, jeszcze bliźniaki są wyzwaniem

- wspomina aktorka. 

Jak dodaje, była wtedy zmęczona i bardzo chuda. 

Niektórzy się zastanawiali, czy nie jestem chora, czy coś mi jest, a ja po prostu nie miałam kiedy przybrać na wadze

Przyznała także, że był to czas mieszanych uczuć. Małe córeczki były bardzo żywe i ruchliwe, ale jak podrosły, też nie było łatwo. 

Jak się zaczynało gimnazjum, to miałyśmy gorszy kontakt, nie chciałam, żeby gdzieś ze mną poszła, chciałam być sama

- przyznaje Julia Woźniak, córka Aleksandry Woźniak-Miszewskiej.

Przełom nastąpił pod koniec gimnazjum. 

Poszłam na zakończenie roku, usiadłam z boczku, nauczona, że mam się trzymać z daleka i Ania wtedy odeszła od swojej klasy. Usiadła ze mną i całe zakończenie oglądała ze mną, śmiejąc się i przytulając. Poczułam: koniec już, wróciła!

- śmieje się aktorka.

Córki Anny Woźniak w Internecie

Dziś jej córki mają po 16 lat i stają się popularne w Internecie. Ich profile obserwuje ponad 70 tys. użytkowników. Dziewczyny są obdarzone talentem artystycznym. 

Julia koncentruje się na makijażu artystycznym, profesjonalnym, bardzo mocnym i na social mediach. Ania z kolei wróciła do malowania, śpiewania i bardzo mocno swoją obecność zaakcentowała w portalach społecznościowych

- mówi Szymon Miszewski, mąż Aleksandry Woźniak-Miszewskiej.

Mama nie kontroluje teraz każdego ich ruchu. Ale gdy były mniejsze i zakładały konto, mocno to monitorowała.

Stosowałam metodę uświadamiania niż zakazów. Bądź czujna, jak ta osoba pisze, zobacz, kto po drugiej strony siedzi - takich rzeczy uczyłam

- podkreśla Aleksandra Woźniak.

Żyjemy w takich czasach, że social media są wszędzie wokół nas. (...) Każdy jest sobą, nikt się nie czuje samotny

- stwierdziła.

Zdaniem aktorki, dziecko musi nauczyć się funkcjonować w tym świecie.

Nie możemy klosza rozkładać, trzeba dawać autonomię, dzieci powinny sobie same wybierać zajęcia dodatkowe, w co się chcą ubrać, trzeba to wyważyć wszystko. Oczywiście bez przesady, ale musi być jakaś wolność

- twierdzi Aleksandra Woźniak-Miszewska. Jej mąż zaznacza, że dziewczyny mają narzucone granice. 

Granice dają poczucie bezpieczeństwa dziecku zawsze i to jest konieczne

- uważa Szymon Miszewski.

Wydaje mi się, że moja mama to jest najlepsze, co mi się mogło przytrafić w życiu 

- podsumowuje Anna Woźniak.

Zobacz też:

Anthony Hopkins szaleje na TikToku. „Lepiej późno niż wcale”

Lewandowscy i inne polskie gwiazdy debiutują na TikToku. Jak działa nowa aplikacja?

Władza blokuje Tindera i inne aplikacje randkowe. W którym państwie to zakazane?

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Reporter: Natalia Górska
Co sądzisz o tym artykule?
65
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0