Gorące tematy

87-letni pan Roman opiekuje się żoną chorującą na Alzheimera: "Kocham ją, mimo że nie wie, jak mam na imię"

"Miłość ponad wszystko"

Gorące tematy

87-letni pan Roman opiekuje się żoną chorującą na Alzheimera: "Kocham ją, mimo że nie wie, jak mam na imię"

"Miłość ponad wszystko"

Jest w internecie profil, który porusza. Wśród milionów innych kont w mediach społecznościowych nie zaklina życia w stylu wiecznej młodości, w kulcie bogactwa czy imponowania, choć też budzi podziw, tylko inaczej - determinacją i miłością. Prowadzi go 87-letni Roman Plichta, radiooficer statków morskich na emeryturze, który opiekuje się swoją żoną chorującą na Alzheimera.

Niezwykła historia o miłości i oddaniu

Poznali się w 1978 roku na imprezie u znajomych. Pani Felicja była wtedy wdową i zakochała się w panu Romanie od pierwszego wejrzenia. Niestety on był w trakcie rozwodu i jako człowiek wierzący, i z zasadami nie mógł sobie pozwolić na zamieszkanie z ukochaną w tamtym czasie. Postanowił jednak wynająć obok niej mieszkanie, żeby być bliżej. Para pobrała się i zamieszkała razem dopiero w 1993 roku.

Pierwsze objawy Alzheimera pojawiły się u pani Felicji pięć lat temu. Zaczęło się od zapominania, gdzie co zostawiła. Potem było odstawianie czajnika elektrycznego na kuchenkę gazową, co o mało nie skończyło się pożarami, a następnie zapominanie miejsc i ludzi. Przez cały ten czas pan Roman opiekuje się żoną praktycznie sam, m.in. gotuje dla niej, ćwiczy z nią i myje. To, co wzrusza to fakt, że choroba nie osłabiła miłości małżeństwa i mimo przeciwności losu nadal okazują sobie czułość.

Kocham ją, mimo że (...) nie wie, jak mam na imię, ale wie, że to jestem ja i jestem jej. Ciągle mówi, że mnie kocha

- stwierdził pan Roman.

Jakiś czas temu 87-latek założył profil w mediach społecznościowych, na którym pokazuje życie żony i swoje. Umieszcza na nim wspólne zdjęcia i filmy.

Nagrywam po to, bo zależało mi na tym, ażeby ludzie, którzy znają tę chorobę, pomogli mi znaleźć jakieś suplementy, leki

- powiedział pan Roman.

Jego profil cieszy się dużym zainteresowaniem wśród internautów (obserwuje go ponad 11 tys. osób).

Nawet po jednym poście jest 500 i 600 komentarzy, których nie zdążę nawet przeczytać. To dodaje mi energii, jestem zadowolony i po prostu pobudza mnie do życia. To jest takie wsparcie psychiczne

- stwierdził pan Roman.

Z czasem panu Romanowi może być coraz trudniej opiekować się żoną, dlatego utworzono zbiórkę, dzięki której zostaną zebrane środki na pobyt w Domu Spokojnej Starości dla niego i pani Feli. By trafili tam razem, bo takiej miłości nie można przecież rozdzielić! Zbiórka znajduje się na stronie siepomaga.pl

Choroba Alzheimera – symptomy i opieka nad pacjentem

W Polsce z chorobą Alzheimera żyje ponad 350 tysięcy osób, w tym spory procent bez postawionej jeszcze diagnozy. To ogromna liczba, a dodać należy, że choroba ma wpływ przynajmniej na tyle samo osób, które pełnią rolę opiekunów chorych. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia w 2050 roku liczba chorych potroi się i wyniesie prawie milion.

Alzheimer dotyka głównie osoby starsze. Objawia się przede wszystkim znacznym pogorszeniem funkcjonowania poznawczego, czyli pamięci, uczenia się, uwagi, koncentracji i planowania.

Bardzo charakterystyczne jest zapominanie dat, gubienie rzeczy. (…) Potem są lęki, obawa, strach, co dalej ze mną będzie, bo ja nie panuję nad sobą

- wyjaśniła terapeutka z Centrum Leczenia Alzheimera, Paulina Nowak.

Powyższe symptomy w konsekwencji zmniejszają samodzielność, obniżają samoocenę, prowadzą do wycofania się z wielu obszarów aktywności, które kiedyś dla chorego były ważne.

To jest dla niego bardzo trudne. Również dla rodziny (…), bo tak naprawdę cała rodzina choruje

- dodał nasz gość.

Zmagający się z tym schorzeniem musi być pod stałą opieką osoby, która powinna być wyrozumiała, czuła i ciepła.

Alzheimer jest niestety nieuleczalny, ale można go spowolnić terapią.

Ćwiczymy pamięć. Ostatnio zrobiliśmy taki trening orientacji w terenie, bo zdarza się, że pacjent, który sam do nas jeszcze dojeżdża, jest samodzielny, potrafi zgubić się. Jest czarna dziura i nie może trafić. My wtedy uczymy, co zrobić w takiej sytuacji, żeby zachować spokój (…). Ważne, żeby otoczenie wiedziało o naszej chorobie (…), bo jest nam w stanie w takich sytuacji pomóc

- powiedziała terapeutka.

Całą rozmowę z naszym gościem zobaczycie w poniższym wideo:

>>> Zobacz także:

Dziecięcy Alzheimer czyli choroba Niemanna-Picka

Demencja czy alzheimer? Jak je odróżnić i co warto o nich wiedzieć?

Wykryją Alzheimera po zmianie głosu?

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Reporter: Filip Chajzer
Co sądzisz o tym artykule?
76
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0