Dzień dobry TVN

Dzień Dobry TVN

pn.- sob.: 8:00 - 11:00niedziela: 8:30 - 11:00
powrót do listy

Dziecko z HIV. Posłać do przedszkola czy nie?

Porady
poniedziałek, 27 kwietnia 2015
Maluch z HIV w przedszkolu Foto: Piotr Bławicki / East News | Dzień Dobry TVN
Czy informować pracowników przedszkola i rodziców innych dzieci o tym, że nasze dziecko jest zarażone wirusem HIV? Kto powinien o tym powiedzieć? Czy istnieje ryzyko zakażenia podczas zabawy w przedszkolu? Czy placówka może nie przyjąć dziecka zarażonego? A jeżeli tak się stanie, to jak powinniśmy zareagować? W studiu Dzień Dobry TVN gościliśmy adwokata Lukę Szaranowicza, psychologa Małgorzatę Kruk i prof. Magdalenę Marczyńską, kierownika Kliniki Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego. A co Wy myślicie na ten temat? Zgadzilibyście się, by Wasza pociecha chodziła z dzieckiem z HIV do przedszkola?

Mała Alina podczas przetaczania krwi została zarażona wirusem HIV. Rodzice uznali, że szukając przedszkola dla córki, poinformują placówkę o chorobie dziecka. I spotkali się z negatywną reakcją dyrekcji, która odmówiła przyjęcia dziecka do przedszkola. Czy rodzice postąpili słusznie?

Dziecko z wirusem HIV w przedszkolu
Wideo: Dzień Dobry TVN

13 Komentarzy

Dodaj komentarz do artykułu
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Gość294,

Aż mi słabo... Z jednej strony rozumiem niepokój rodziców innych dzieci, też uważam, że powinni być poinformowani, bo w idealnym świecie powiedzieliby "kochanie, ta dziewczynka jest chora, więc musisz uważać, w przypadku kiedy się skaleczy, ale to nie znaczy, że masz się z nią nie bawić. Wręcz przeciwnie". A tutaj? Rodzice, szykanują... rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0+
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0-
      • Zgłoś naruszenie
      Gość204,

      Nie do końca zgadzam się, aby nie powiadamiać placówki o chorobie dziecka. Myślę, że placówka powinna wiedzieć, choćby ze względu na jakiś wypadek. Z drugiej strony jednak rozumiem ukrywanie tego. Ludzie nie mają wiedzy i zaczynają dyskryminować innych. Myślę, że takie dzieciaki powinny normalnie chodzić do przeszkoli, placówka... rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0+
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0-
          • Zgłoś naruszenie
          Gość807,

          to niech swoje wnuczki tam posyła

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0+
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0-
              • Zgłoś naruszenie
              Gość536,

              dajcie tym co tak mówią ze nie groźne do własnego domu chore dziecko na rok i wszystkiego dobrego zyczę

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0+
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0-
                  • Zgłoś naruszenie
                  Gość268,

                  nauczycielki to flegmatyczne infantylne ciamajdy i nie ma mowy żeby upilnowały

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0+
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0-
                      • Zgłoś naruszenie
                      Gość709,

                      dzieci liżą zabawki . Nigdy w życiu nie posłałabym tam dziecka!!!!! niech takie dziecko chore ugryzie panią wychowawczynię

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0+
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0-
                          • Zgłoś naruszenie
                          Gość997,

                          wypisałabym dziecko natychmiast!!!! przecież dzieci kłócą się i czasami ze złości jedno złapie za rękę i ugryzie miałam taki przypadek w przedszkolu a pani była wtedy odwrócona i co wtedy??? chcecie tak ryzykować? ja stanowczo nie!

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0+
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0-
                              • Zgłoś naruszenie
                              Gość943,

                              EDUKOWAĆ tępe społeczeństwo!

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0+
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0-
                                  • Zgłoś naruszenie
                                  Gość458,

                                  sam jesteś bałwan i tympok. To sobie posyłaj swoje dzieci tam z chorymi. wszystkiego najlepszego módl się co dzień żeby nie wybiły sobie zęba albo nie ukłuły się lub nie ugryzły może cię Bóg wysłucha i twoje się nie zarazi. powodzenia

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0+
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0-
                                      • Zgłoś naruszenie
                                      Gość908,

                                      Po pierwsze, nauczyciel nie może dziecku podać ŻADNEGO leku. A w przedszkolu dzieci się jednak czasem gryzą, podrapią podczas zabawy, nawet niechcący. Trzeba to brać pod uwagę.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0+
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0-
                                          • Zgłoś naruszenie
                                          Gość647,

                                          Dzieci gryzą się, kaleczą, drapią. Dziecko żyjące z HIV jest na leczeniu i to leczenie sprawia, że kontakt z nim jest bezpieczny! Poziom wirusa w jego krwi jest nieoznaczalny. Nie ma żadnych udokumentowanych przypadków na świecie zakażenia przez podrapanie, ugryzienie, krwawienie z rany. i dotknięcie krwi. Profesor mówiła o masywnej ekspozycji... rozwiń

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0+
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0-
                                              • Zgłoś naruszenie
                                              Gość566,
                                              • Gość647:
                                              • Dzieci gryzą się, kaleczą, drapią. Dziecko żyjące z HIV jest na leczeniu i to leczenie sprawia, że kontakt z nim jest bezpieczny! Poziom wirusa w jego krwi jest nieoznaczalny. Nie ma żadnych udokumentowanych przypadków na świecie zakażenia przez podrapanie, ugryzienie, krwawienie z rany. i dotknięcie krwi. Profesor mówiła o masywnej ekspozycji
                                              • rozwiń

                                              Ja nie mówię, żeby wykluczać, ale uważam, że dyrekcja przedszkola i nauczyciel grupy powinni wiedzieć o chorobie, choćby ze względu na reakcję np. w czasie jakiegoś wypadku, by uważać na kontakt z krwią dziecka itp. Oczywiście, powinni bezwzględnie dochować tajemnicy zawodowej dla dobra dziecka.
                                              Poza tym, skoro tak wielka ilość... rozwiń

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0+
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0-
                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                  Gość870,
                                                  • Gość647:
                                                  • Dzieci gryzą się, kaleczą, drapią. Dziecko żyjące z HIV jest na leczeniu i to leczenie sprawia, że kontakt z nim jest bezpieczny! Poziom wirusa w jego krwi jest nieoznaczalny. Nie ma żadnych udokumentowanych przypadków na świecie zakażenia przez podrapanie, ugryzienie, krwawienie z rany. i dotknięcie krwi. Profesor mówiła o masywnej ekspozycji
                                                  • rozwiń

                                                  no właśnie poprzez z kontakt z zarażoną krwią ... Profesor jest teoretykiem niech spożyje zarażonej krwi na wizji zobaczymy czy zechce jak to takie bezpieczne bzdury bajdy ciemnogród, specjalne placówki dla takich dzieci ja NIE CHCĘ by moje dziecko było narażone na nieuleczalną chorobę przez głupotę najczęściej ludzi nie mających... rozwiń

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      0+
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0-
                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                      Pomoc | Zasady forum
                                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                      Gorące tematy >

                                                      Kampania antyaborcyjna. "Nie chcę, żeby moje dzieci na to patrzyły"

                                                      Zmasowany atak azjatyckich biedronek na Polskę. Są groźne?

                                                      1/3 dzieci w Polsce doświadcza przemocy ze strony bliskich

                                                      Coraz mniej nowych dłużników alimentacyjnych. Boją się prokuratora?

                                                      tvnpix